zapaść

Kwiecień 18, 2012 § Dodaj komentarz

nie żyje usłyszane sekundę przed wejściem do lekarza jak moment rozszczepienia rzeczywistości, próg drzwi jak linia demarkacyjna światów. moja walka kontra jej poddanie się. moje mówienie, bolenie, czucie-nie versus… i staram się nie myśleć o leżeniu, gdy pani sprawdza rytm mojego serca, staram się oddychać szparą pod ciężarem, staram się nie zapaść kręgosłupem w łóżko, staram się nie mieć zapaści, chociaż powinnam się zapaść jak w tym niegdysiejszym teleturnieju, gdzie po złym ruchu otwierała się podłoga pod uczestnikiem.

Reklamy

Where Am I?

You are currently viewing the archives for Kwiecień, 2012 at bywam duchem.