Kwiecień 28, 2011 § 2 Komentarze

Och som jag önskar att du var här nu
Jag vill bara höra dina hjärtslag
Och som jag önskar att vårt krig tog slut
Jag har lärt av mina misstag
Och du är lika ensam som jag

Reklamy

Please, teach me gently how to breathe

Kwiecień 20, 2011 § Dodaj komentarz

Dzieciak we mnie przestał się wierzgać. Pytanie, czy został ugłaskany, czy uduszony.

Jestem dziwnie spokojna. Dziwnie, bo spokojna. Spokój kojarzy mi się ze śmiercią. Albo szczęściem. A nie jestem ani w jednym, ani w drugim.

Dorośnij, mała. Ta zabawa nie jest dla dziewczynek.

Kwiecień 16, 2011 § Dodaj komentarz

Chciałabym widzieć, jak widzą mnie inni. Bo sama siebie już nie widzę.

Boję się wyjść z siebie i spojrzeć prosto w oczy – ty pewnie też masz z tym problem.

Kwiecień 15, 2011 § Dodaj komentarz

Dlaczego śnimy rzeczywistość?

Dlatego, że nie potrafimy w niej żyć.

Kwiecień 13, 2011 § Dodaj komentarz

nie wiem. nie chcę.
(czego nie chcesz – nie wiesz.)
(nie chcesz wiedzieć.)
(chciałabyś nie chcieć.)

Kwiecień 12, 2011 § 1 komentarz

p. się pyta, dlaczego szukam przyjaciół tak daleko.
zastanawiam się dzień, dwa, tydzień.

odpowiedź brzmi: bo chcę, żeby byli bliżej.

to wczoraj.
dzisiaj:

zastanawiam się, jaki wpływ na wszystko ma nic. jakie znaczenie mają rzeczy bez znaczenia; jakim cudem dajemy sobie radę, jakoś, z potworami w nas, a jak bardzo wszystko rozpieprzają drobnostki.
i, że nie możemy być Blisko, bo nie jesteśmy blisko. zawsze będą jakieś fizyczne przeszkody. przeskakujemy ogromne przepaści, a tych nie dajemy rady.

i chyba coś, czego się najbardziej boję:
Kolejne zmienne pewnie byłyby inne przez nieobecność tego zdarzenia
To znaczy, pojawiłaby się styczna opowieść, w której się nie spotkaliśmy
Czyli teoretycznie istnieje hipotetyczna równoległa rzeczywistość
Gdzie to, co jest, nie jest, jakie jest, a ja nie jestem twoim mężem, a ty moją żoną.

że te duperele kierują życie na inne tory. albo i bocznice.

tutututu.

Kwiecień 11, 2011 § Dodaj komentarz

A ja chcę wiedzieć. Chcę wpadać na ludzi. Z premedytacją. I ze świadomością, że oni chcą wpadać na mnie. Chcę cokolwiek znaczyć. Już dawno pogodziłem się z myślą, że nic po mnie nie zostanie. Ale to za mało. Mam wrażenie, że coś przeoczyłem.

słowa innych krążą w krwioobiegu. tętno wyczuwalne.

tymczasem szukam czegoś w sobie, czego nie można by zapomnieć, a może i więcej: nie można by nie zapamiętać. żebym i ja nie mogła zapomnieć. autokreacjonizm.  Agnieszek zwraca uwagę, że emocje raczej w ciemnych barwach. a przecież to nie tak. czerń jest po prostu najintensywniejsza. a że się poruszam po omacku, raz po raz uderzając o ściany, mury…

amplituda pomiędzy skrajnymi mną jest coraz mniejsza. krok – jestem przy sobie. następny krok – jestem przy niej. kolejny krok – będę za nimi?

tymczasem patrzę na świat milionami niezrobionych zdjęć, metrami przeczytanych linijek, godzinami przesłuchanych piosenek.

tutututu…

Where Am I?

You are currently viewing the archives for Kwiecień, 2011 at bywam duchem.